Taniec
Skoczył stołek do wiaderka,
Zaprosił je do oberka,
Dzbanek z półki - hyc na ziemię:
"Ja niegorszy! Poproś-że mię!"

A za dzbankiem talerz skoczył,
Dokoluśka się potoczył.
Piec, choć grubas złapał kija
I ochoczo z nim wywija.

Biedna miotła w kącie stoi,
Też by chciała, lecz się boi,
Bo jak w tańcu się rozluźni,
To ją będą zbierać później.

Tańczy skrzynia i siekiera.
Aż się miotle na płacz zbiera.
Już nie może ustać dłużej
I tak pląsa aż się kurzy!
» Brak komentarzy
Jak na razie nie ma żadnych komentarzy.
» Opublikuj komentarz
Email (nie zostanie opublikowany)
Imię
Tytuł
Komentarz
 pozostała ilość znaków
Captcha Image Regenerate code when it's unreadable
 

Radio


Copyright vEsti24