Jak na razie nie ma żadnych komentarzy.
| Taniec |
|
Skoczył stołek do wiaderka, Zaprosił je do oberka, Dzbanek z półki - hyc na ziemię: "Ja niegorszy! Poproś-że mię!" A za dzbankiem talerz skoczył, Dokoluśka się potoczył. Piec, choć grubas złapał kija I ochoczo z nim wywija. Biedna miotła w kącie stoi, Też by chciała, lecz się boi, Bo jak w tańcu się rozluźni, To ją będą zbierać później. Tańczy skrzynia i siekiera. Aż się miotle na płacz zbiera. Już nie może ustać dłużej I tak pląsa aż się kurzy!
» Brak komentarzy
Jak na razie nie ma żadnych komentarzy.
» Opublikuj komentarz
|